Skip to content

Sterylizacja? Oszywiście że tak!

maj 17, 2010 dodany przez admin

Sterylizacja? Oszywiście że tak!

Twój pies/kot może w ciągu roku spłodzić ponad 50 szczeniąt/100 kociąt a biorąc pod uwagę fakt, że większość suczek może mieć potomstwo 2 razy do roku, a kotki nawet 3 – 4 razy w ciągu roku, może narodzić się bardzo duża ilość zwierząt. Z kolei liczba potomstwa jednej suki, które dalej się rozmnaża, może dojść nawet do 50 sztuk tylko w ciągu jednego roku!

A przecież to nie zwierzęta są winne, że się narodziły. To my nie kontrolujemy ich przyrostu naturalnego. Dlatego mnóstwo szczeniąt i kociąt zakończy swój żywot utopionych w rzece, zakopanych lub wyrzuconych na śmietnik, a te, które przeżyją, będą systematycznie zwiększać i tak już ogromną liczbę bezdomnych zwierząt. Pomóż nam! Nie rozmnażaj cierpienia!

Nasza Fundacja właśnie rozpoczęła dużą kampanię promującą sterylizację jako najskuteczniejszą metodę zapobiegania bezdomności wśród zwierząt! Ze środków Urzędu miasta stołecznego Warszawy, została sfinansowana akcja informacyjna adresowana do mieszkańców stolicy. Plakaty i ulotki zostały przekazane do lecznic weterynaryjnych, sklepów zoologicznych i urzędów gmin. Plakaty promujące trafiły także do środków transportu miejskiego. Obszerne materiały dotyczące zalet sterylizacji, fakty obalające mity i inne przydatne informacje zamieściliśmy zarówno w ulotkach kampanii jak i na stronach internetowych. 

Dobrych rąk jest dużo mniej niż psów i kotów

Kiedy nie rozmnażasz własnych zwierząt, zwiększasz szanse psów i kotów ze schronisk na znalezienie opiekunów – co często oznacza uratowanie im życia. Większość z nich wychowała się z człowiekiem, ale z różnych powodów straciła właściciela. W polskich schroniskach żyje obecnie ok. 16 000 kotów i 70 000 psów, dla których nie ma domów… Dlatego najlepszą metodą, żeby nie powiększać i tak bardzo dużej już liczby bezdomnych zwierząt, jest sterylizacja.
 
Kiedy i gdzie sterylizować
U samców najlepszy termin tego zabiegu wypada w 6-8 miesiącu życia. Samice zaleca się sterylizować przed pierwszą rują/cieczką. Po zabiegu przeprowadzonym w młodym wieku zwierzę wraca do zdrowia w ciągu 2-3 dni. Zabieg przeprowadzony u starszego lub chorego zwierzęcia wiąże się z ryzykiem, a powrót do zdrowia trwa dłużej.

Zabiegu sterylizacji można dokonać w większości lecznic weterynaryjnych. Najlepiej najpierw zorientować się wśród innych właścicieli, które lecznice w okolicy są godne polecenia. 

Wiele miast prowadzi także akcje sterylizacji zwierząt wolnożyjących w ten sposób ograniczając ich populację. Większość zabiegów wykonywana jest taniej lub nawet całkowicie na koszt gminy. Metoda ta jest najbardziej humanitarnym sposobem ograniczania populacji dzikich zwierząt, których zbyt duża populacja może wiązać się uciążliwościami dla ludzi lub zagrożeniem chorobami.

Zabieg sterylizacji jest normą we wszystkich cywilizowanych krajach oraz najskuteczniejszą metodą unikania niepotrzebnego przychówku. My, ludzie udomowiliśmy zwierzęta i jesteśmy za nie odpowiedzialni. Nie tylko za naszego psa czy kota, ale także za ich dzieci oraz dzieci ich dzieci. Miliony zwierząt, co roku umiera z powodu głodu, chorób, braku właściwej opieki. Ślepe mioty są w bestialski sposób zabijane albo porzucane na śmierć z głodu lub wychłodzenia w lesie czy parku miejskim. Sterylizacja w sposób humanitarny zapobiega tym tragediom, a jednocześnie jest korzystna dla zdrowia psa/kota. Dlatego każdy z nas powinien mieć świadomość spoczywającej na nim odpowiedzialności, nie tylko za swojego pupila, ale także wszystkie zwierzęta, które nadal czekają na kochający dom.

Inne sposoby

Istnieją również inne metody zapobiegające niekontrolowanym urodzinom psów i kotów. Możesz np. zdecydować się na podawanie suczkom i kotkom środków hormonalnych w postaci tabletek lub zastrzyków. Jednak musisz wziąć pod uwagę, że:-         tabletki wymagają stałego i regularnego podawania, -         zastrzyki to duża, jednorazowa dawka hormonów stanowiąca ogromny szok dla organizmu samicy,-         środki hormonalne są dość drogie, a podawać je trzeba stale, przez całe życie samicy, inaczej wystąpi ruja,-         zaburzenia hormonalne wywołane podawaniem zastrzyków/tabletek bardzo znacząco zwiększają prawdopodobieństwo chorób – ropomacicza i nowotworów.
***

"Uważam, że kiedy na świecie jest stanowczo za dużo niechcianych zwierząt, sterylizacja jest jedynym uczciwym rozwiązaniem"
Dorota Sumińska - lekarz weterynarii z wieloletnią praktyką, specjalista chorób psów i kotów, behawiorysta zwierzęcy, autorka wielu książek dla miłośników zwierząt
 

„Popieram i polecam zabiegi sterylizacji i kastracji zwierząt – dzięki temu są one z nami dłużej,nienarażone na zbędne choroby. Wszystkie moje zwierzęta zostały poddane tym zabiegom.
Dorota Będkowska
Specjalista chorób psów i kotów
 
 
 "Zawsze jak namawiam do sterylizacji czworonożnych podopiecznych właścicieli którym udzielam porad, pojawia się argument "że zwierzęta tyją po sterylizacji". Nie jest prawdą że zwierzęta tyją od zabiegu - one tyją od nadmiaru karmy, niekontrolowanego jej podawania i nudy którą zjadają. Dlatego każde zwierzę a szczególnie wysterylizowane musi mieć kontrolowaną ilość podawanego pokarmu, co z czasem odbija się na zasobności właściciela. Okazuje się bowiem, że samo żywienie psa czy kota-wcale nie jest takie drogie...jeśli sie je KONTROLUJE. A zabieg pozwala przedłużyć życie pupila, wraz z odpowiednią opieką nawet 3-krotnie."dr n. wet. Sybilla Berwid-Wójtowiczspecjalista żywienia zwierząt towarzyszącychWydział Medycyny Weterynaryjnej SGGW

Mity i fakty

MIT I : Suka musi choć raz w życiu mieć potomstwo” dla zdrowia”
FAKT: Nie ma żadnych medycznych powodów, dla których suczka musi urodzić. Dowiedziono, że jednokrotna laktacja, nie zapobiega nowotworom gruczołów mlekowych. Ciąża i poród są obciążeniem dla samicy, zwłaszcza jak jest zbyt młoda lub w starszym wieku oraz powodują zmiany hormonalne, które mogą sprzyjać pojawianiu się tzw. ciąży urojonej.

MIT II: Sterylizacja skraca życie zwierząt.
FAKT: Jest wręcz odwrotnie! U kastrowanych kocurów i psów oraz sterylizowanych suk i kotek dużo rzadziej występują nowotwory prostaty i sutek, a także eliminowane jest zagrożenie ropomaciczem, choroba ta potrafi rozwijać się niezauważalnie i nie leczona prowadzi do śmierci samicy.

MIT III: Moje kocięta i szczenięta są tak cudowne, że na pewno znajdzie się dla nich dom.
FAKT: Mimo, że wszystkie maluchy są śliczne, to nie ma wystarczającej liczby chętnych, by je adoptować. Gdy tylko zaczną dorastać i sprawiać problemy, wiele osób pozbywa się odpowiedzialności i oddaje je do schroniska lub wyrzuca na ulicę.

MIT IV: Doświadczenie porodu poprawia charakter.
FAKT: Psy i koty, które poddano sterylizacji są stabilniejsze psychicznie, mniej dominujące i bardziej przywiązane do właścicieli, nie wykazują także chęci do ucieczek z domu.

MIT V: Pies po kastracji staje się leniwy.
FAKT: Dwumetrowe ogrodzenie czy ruchliwa ulica nie stanowią żadnej przeszkody dla psa, którego prowadzi instynkt, a kastracja eliminuje włóczęgostwo.

MIT VI: Sterylizacja jest nienaturalna.
FAKT: Zwierzę udomowione nie żyje w zgodzie z naturą! Czy naturalne jest leczenie zwierząt? Czy naturalne są szczepienia? Czy zgodne z naturą jest topienie ślepych miotów? Sterylizacja jest w tym wypadku najlepszym NIENATURALNYM, ale najbardziej humanitarnym rozwiązaniem!

MIT VII: Zabieg sterylizacji jest ryzykowny.
FAKT: Sterylizacja lub kastracja to zabieg chirurgiczny. Wykonany w odpowiednich warunkach i przez doświadczonego lekarza weterynarii nie stanowi zagrożenia dla zwierzęcia. Zwierzę już na drugi dzień może normalnie jeść i wyjść na spacer.

MIT VIII: Nie wysterylizuję suczki, bo tak fajnie jest mieć szczeniaki.
FAKT: Chcesz zaspokoić swój instynkt macierzyński? Zapraszamy do najbliższego schroniska. Tam zawsze znajdą się zwierzaki, które potrzebują pieszczot i czułości.

MIT IX: Zwierzęta potrzebują przyjemności z seksu oraz chcą zaspokoić instynkt macierzyński.
FAKT: Zwierzęta nie odczuwają własnej seksualności czy przyjemności z seksu. Do rozmnażania pcha je wyłącznie silny instynkt. Tak silny, że kotka decyduje się na stosunek seksualny, który jest dla niej bardzo bolesny.

MIT X: Przecież wystarczy pilnować suczkę przez te kilka dni, to nic trudnego.
FAKT: Nawet najbardziej uważny właściciel nie zawsze jest w stanie upilnować swojego zwierzaka. Wystarczy chwila nieuwagi. Akt płciowy u psów jest dosłownie nierozerwalny. Nawet najlepiej wyszkolony pies nie posłucha przewodnika, jeśli spotka suczkę, która ma cieczkę.

MIT XI: Moja suczka jest już za stara na sterylizację, a tylko młode suki warto sterylizować.
FAKT: Nigdy nie jest za późno na sterylizację, zarówno samców jak i samic. Zabiegi są często przeprowadzane u starszych zwierząt, choć wtedy z reguły lekarz wykonuje najpierw badania krwi i moczu u zwierzęcia. Nowotwory mogą zacząć rozwijać się w każdym wieku, a predysponowane są właśnie starsze osobniki. Po co na starość leczyć ropomacicze, jeśli można tego uniknąć?

dodany przez admin
admin's picture

Odpowiedzi

jako osoba odpowiedzialna nie

maj 27, 2010 dodany przez majka, 1 rok 36 tygodni ago
Comment id: 1170

jako osoba odpowiedzialna nie tylko za los swoich pupili ale i innych zwierząt, zdająca sobie sprawę z tego jak ciężko znaleść jest dobry dom dla zwierzaka sterylizacji mówię zdecydowane tak!!!!!!!!!!

Nie powiem, że lekko mi bylo wykastrowac swojego pieska-bądź co bądź jest to operacja na zdrowym zwierzaku. i sama zwlekałam z decyzją .........ale widząc jak zwierzę się męczy, jak go hormony zaczynają roznosić, podjęłam taka decyzję- i absolutnie nie żaluję. pies po dwóch dniach dochodzi do siebie zapomina o sprawie. i jest teraz szcześliwym beztroskim psiakiem z takim samym charakterem i pełen energii do zabawy.

słyszę ciagle jakieś bujdy o tym że suczka powinna miec przynajmniej jeden miot, albo piesek powinien sprobować, czy ze psy inaczej reagują na takie wysterylizowane...bzdura!!!

wyobraźcie sobie jak to jest widziec ciastko za szybą i nie móc go zjeść?! albo znac jego smak i potem sie męczyć ze nei można więcej?

prosze was ludzie sterylizujcie swoje zwierzaki! bierzcie odpowiedzialność za nie i za te bezdomne- beztroskie podejscie do sterylizacji zaowocowało tym ze w polskich schroniskach bardzo czesto w strasznych warunkach zyje 150000 zwierząt!!!!!...a ile po domach wolontariuszy a ile dzikożyjących w lasach?...każdy z nas jest za nie odpowiedzialny- to w końcu czlowiek udomowił psa, przez nas i naszą nieodpowiedzialność tak cierpią

sterylizując swojego pupila dajecie mu spokojne dłuższe zycie, bez ryzyka na zapadanie na paskudne choróbska, obniża agresje, i jesteście odpowiedzialni.

Ja rozumiem tych co się wahają- pierwsza sterylka zawsze najtrudniejsza, ale naprawde warto- piesek nic sie nie zmieni z charakteru, bedzie umiał się lepiej skupiac na komendach, nie bedzie niuchał obsikiwał kazdego krzaczka, wył, ślinił się walczył z innymi o suńke, suńki nei będa miały tylu wielbicieli, ciąż urojonych ropomacicza . to tylko usunięcie organów odpowiadajacych za popęd a nie kawałka mózgu ktory zmieni zwierzaka i jego charakter i zamieni go w zombie.

sama zajmuję sie troszkę wolontariatem...i wiem jaka to droga przez mękę żeby znaleśc dobry dom dla chocby najpiekniejszego szczeniora, nawet przez głowy by wam neiprzeszło jak ludzie traktują psy...i jak słysze jak jakas pani mówi ze ona dopuści swoją suńkę raz (zwykły kundelek średnio urodziwy na moje oko), a szczeniaki się jakoś........ gdzieś wyda.........to mi się jezy włos na głowie:( i sobei myślę kobieto gdzie ty wydasz te kundelki? jak machina pseudohodowli "rasowcow" szaleje bo to łatwy zarobek- i psie życie warte mniej niż nic?jesli wogole wydasz to wydasz byle gdzie a potem kto bedzie je zbierał wyrzucone w lasach? bo się znudziły albo buty pogryzły? paru wariatów którzy z własnej kieszeni, pozapychani w swoich mieszkankach ratują choć część z nich i mają wyrzuty sumienia że nie pomogli wszystkim, bo nie mają na to warunków......i snia im się te zwierzaki po nocach..........

PROSZĘ WAS StErYLIZUJCIE SWOJE ZWIERZAKI, ZANIM KUPICIE PSA zastanówcie się czy dacie radę- bo oprócz przyjemności to obowiązek na lata, MOŻE NAJPIERW POSZUKAJCIE NA INTERNECIE OGŁOSZEŃ ADOPCYJNYCH, ALBO UDAJCIE SIĘ DO POBLISKIEGO SCHRONISKA.....bez zmiany mentalności społecznej nie damy rady, im więcej znajdujemy domków dla porzucoanych psów tym więcej ich przybywa:( to jakiś koszmar, który każdy z Was może przerwać

"Popełniłam" niedawno tekst o

maj 25, 2010 dodany przez Eko-Przewodnik, 1 rok 36 tygodni ago
Comment id: 1167

"Popełniłam" niedawno tekst o sterylizacji zwierzaków domowych, pozwolę sobie podlinkować: http://ekoprzewodnik.pl/blog/2010/04/20/antykoncepcja_czy_sterylizacja_d...

fajny text konkretnie i na

maj 27, 2010 dodany przez majka, 1 rok 36 tygodni ago
Comment id: 1171

fajny text konkretnie i na temat:) popełniaj tak dalej popełniaj..może paru osobom ułatwi to podjęcie decyzji..pozdrawiam