Magda Gessler – restauratorka, która w swoich lokalach promuje dania z Foie Gras, czyli stłuszczonych wątróbek gęsi lub kaczek. Ponadto osoba posiadająca ograniczoną wiedzę na temat diet, mówiąca o wegetarianach, cyt. „Wegetarianizm traktuję jako rodzaj inwalidztwa, który ukrywa jakąś słabość czy strach, nie wiadomo przed czym.” Pani Gessler najwyraźniej słabość myli z wrażliwością i empatią, a strach z niezgodą i walką z przejawami okrucieństwa człowieka wobec zwierząt. Okrucieństwa, które sama promuje...
Czym jest foie gras?
Foie gras (z fr. „tłusta wątróbka”) to chora wątroba gęsi lub kaczki, która była karmiona na siłę kilka razy dziennie przy pomocy metalowej rury o długości 20 – 30 cm, wprowadzonej poprzez gardło aż do żołądka. Aby zmusić organizm ptaka do wyprodukowania foie gras, musi on otrzymać dużą porcję kukurydzy w czasie kilku sekund. Na skutek tego wątroba staje się prawie dziesięć razy większa niż normalna, a u ptaka rozwija się choroba - marskość wątroby.
Ogromna ilość podawanego ptakom pokarmu powoduje u nich niewyobrażalny ból związany nie tylko z formą karmienia, ale również z chorobą, na którą przez to cierpią. Ptaki często miotają się podczas wprowadzania rury do ich gardeł, co w niektórych przypadkach prowadzi do duszenia się i śmiertelnego przedziurawienia szyi.
Ponadto natychmiast po każdej sesji siłowego karmienia u ptaka pojawiają się duszności oraz biegunka. Powiększona wątroba powoduje trudności w oddychaniu, każdy ruch sprawia im ból. Przymusowe przekarmianie często skutkuje śmiertelnymi chorobami układu pokarmowego.
Gehenna ptaków nie ogranicza się tylko do brutalności w karmieniu. Wiele z nich ma obcinaną część dzioba, bez znieczulenia, przy pomocy kombinerek lub nożyczek.
Na zatłoczonych fermach ptaki trzymane są w ciasnych klatkach, gdzie kaleczą się o druciane podłogi. Klatki są tak małe, że ptak nie może się nawet obrócić a tym bardziej normalnie się podnieść czy rozprostować skrzydła. U wielu z tych, które przeżyją do terminu zarzynania, podczas transportu, przekładania, i wieszania do góry nogami (przygotowania do rażenia prądem przed nacięciem gardeł), dochodzi do połamania kości. Samice kaczek zaraz po wysiadywaniu jaj są mielone lub zagazowywane, ponieważ ich wątroby są bardziej żylaste niż samców.
Sprzeciwiamy się promowaniu Foie Gras, które jest daniem sporządzonym
z niewyobrażalnego bólu i cierpienia milionów ptaków rocznie.
Promowanie i sprzedawanie dań, które zawierają Foie Gras
jest zachęcaniem do znęcania się nad zwierzętami.
Link:
źródło: viva.org.pl
Odpowiedzi
Czasami oglądam TV i dania i
sierpień 29, 2011 dodany przez dharma, 25 tygodni 2 dni ago
Comment id: 1462
Czasami oglądam TV i dania i dieta promowane przez Panią Gessler daleko..... a daleko odbiegają od "etycznego" odżywiania się, a jej stosunek do wegetarianizmu: cytat: „Wegetarianizm traktuję jako rodzaj inwalidztwa, który ukrywa jakąś słabość czy strach, nie wiadomo przed czym.” jest bardzo obraźliwy....
Foie gras (z fr. „tłusta wątróbka”) jest chorobą, i nawet jeśli gęsi Pani Gessler są na wolnym wybiegu, to i tak te gęsi powinno się leczyć z przetłuszczonej choroby, a nie karmić je tak aby choroba ta się pogłębiała i tym samym gęsi się męczyły.
OŚWIADCZENIE Magdy Gessler w
sierpień 26, 2011 dodany przez Smakosz, 25 tygodni 5 dni ago
Comment id: 1461
OŚWIADCZENIE Magdy Gessler w sprawie akcji Fundacji Viva: „Sprzeciwiamy się promowaniu FOIE GRAS - passe dla Magdy Gessler”
utworzona przez użytkownika Magda Gessler w dniu 26 sierpnia 2011 o 15:00
W ostatnich dniach padłam ofiarą ataku fundacji, która oskarża mnie o rzeczy, z którymi nie mam nic wspólnego.
Nigdy nie promowałam foie gras z przymusowego tuczu.
Od 15 lat jako jedyna w Polsce wspieram ekologiczną hodowlę wolnego wybiegu gęsi owsianej w Inowrocławiu. Jedyną taką hodowlę w Europie. Przez 15 lat współpracuję z panią dr. inż Haliną Bielińską, od której zamawiam gęsi do moich restauracji. Podroby jesiennej gęsi owsianej używam jako naturalnie przetłuszczonej wątróbki (foie gras). Mrożę je i korzystam z nich do kolejnej jesieni, kiedy to gęsi same jedząc z ręki przyswajają tłuszcz w wątrobie potrzebny im na zimę. Gęsi te karmione są żołędziami, kasztanami i owsem.
Barbarzyńskie tuczenie gęsi rurami z kukurydzą, które tak obrazowo pokazuje Fundacja Viva w akcji przeciwko mnie jest zakazane zarówno w wielu krajach Europy, jak i w Polsce. Ja, Magda Gessler jestem absolutnym przeciwnikiem zakazanego tuczu gęsi. Nie ma we mnie zgody na manipulację, że sprzedając w moich restauracjach foie gras promuję ten haniebny tucz. To nieprawda.
Informuję, że na świecie istnieje wiele ekologicznych hodowli, małych alternatywnych, które nie stosują barbarzyńskich praktyk przymusowego tuczu gęsi. Między innymi na Węgrzech i w południowej Hiszpanii w Ekstremadurze, z których to hodowli korzystam jeśli zabraknie wątróbki z polskiej gęsi owsianej.
Zanim (11 lat temu) powstała Fundacja Viva byłam w Polsce pierwszą promotorką gęsi z hodowli ekologicznej, która sprzeciwiła się barbarzyńskiej metodzie przymusowego tuczu, opisanej przez Fundację Viva. Tym bardziej dziwi mnie, że Fundacja walcząca o to samo co ja, czyli o etyczne traktowanie zwierząt jest przeciwko mnie, czyli przeciwko sobie. Żałuję, że Fundacja Viva pokazuje tylko kawałek prawdy dotyczącej foie gras, którego nigdy nie propagowałam.
Zresztą hodowla, polegająca na sztucznym tuczeniu gęsi jest w Polsce prawnie zabroniona od 1999 roku.
Niedługo w Kuchennych Rewolucjach będzie można zobaczyć jak wyglądają polskie gęsi owsiane z ekologicznej hodowli, które noszę na rękach i biegam z nimi po łące. Do wiadomości Fundacji Viva - materiał z gęsiej hodowli w Inowrocławiu, jedynej ekologicznej w Europie został nagrany wiosną tego roku, zanim zostałam nieuczciwie zaatakowana przez Fundację, równie brutalnie jak opisywane przez fundację gęsi karmione na siłę rurą z kukurydzą.
Nie godzę się na wykorzystywanie mojego wizerunku, w akcji, która dotyczy barbarzyńskiego tuczy gęsi, któremu jestem przeciwna.
Od kilkunastu lat jestem zaangażowana w realną i prawdziwą walkę o jakość polskiej żywności.
Zawsze popieram hodowle ekologiczne, gdzie zwierzęta traktuje się etycznie.
W zeszłym roku dostałam nagrodę od Ministra Rolnictwa za promowanie polskiej ekologicznej żywności, o ironio.
Żądam zaprzestania akcji naruszającej moje dobre imię,
i wprowadzającej w błąd opinię publiczną oraz klientów moich restauracji.
Liczę, że po zapoznaniu się z prawdziwymi faktami Fundacja Viva z równie wielkim zaangażowaniem
sprostuje wszystkie nieprawdziwe informacje na mój temat.
Po ludzku jest mi zwyczajnie przykro, że opinia publiczna została wprowadzona w błąd.
Żałuję, że Fundacja Viva nigdy nie próbowała się ze mną skontaktować, żeby poznać prawdziwe fakty i moje stanowisko na temat foie gras.
Tym samym akcja Fundacji Viva stała się akcją przeciwko mnie, a nie w obronie gęsi.
Magda Gessler