W trakcie wczorajszej burzy przez schronisko dla koni TARA przeszła trąba powietrzna, która zniszczyła ogrodzenia kilkudziesięcio hektarowych pastwisk i przewróciła wiele drzew. W schronisku nie ma prądu, wody. Nie ma gdzie wypuścić zwierząt. Potrzebne są ręce do pracy.