cześć:)
fajoskie przepiski, własnie one mnie tu jakos przypadkiem przygnały. czy paulina nie jesteś jedna z Kuchareczek?
krótko o sobie: wege 8 lat weganka od 2, uwielbiam konie (jestem instruktorka ale nie pracuje w zawodzie), gotowanie, zioła, wyrabianei naturalnych kosmetyków (ostatnio pół kuchni w wykipianym mydle;P). zapraszam tez na moja stronkę http://www.ekoslicznotka.pl to adres do forum a na górze są linki do stron o kosmetykach oraz ekologii.
Pozdrawiam:)
za duzy ogien pod mydlnica?;)
czy natura wymaga kosmetyki??? wiecie,ze rosliny lubia muzyke(lepiej rosna)gdybym mogl nie jesc nie jadl bym i roslin.kocham je za ich piek...za to ze sa!!!nie jestem buddysta mam swoje zdanie i... jedni nie lubia pasztetu z krolika inni cos tam ja nie lubie wykozystywania natury do celow wiekszych niz to konieczne.terapia olejkami itp. owszem ale kosmetyki dla samych ..ja mowie nie.
ty chyba nic nie rozumiesz...nie musisz sie tlumaczyc twoja sprawa twoje poglady,dobrze jak sie beda trzymac metr od mojego ryja.jak to pewien filozof powiedzial.pozdrawiam serdecznie jeszcze raz.
Również witam :)i życze powodzenia!
ok mazazel ;podoba mi sie TA stronka fajni ludzie ciepla atmoswera i realizm az tu nagle wrzucasz linki na stronke kusi wiec wchodze a tam znalazlem wszystko to czego nie lubie no sorki slowa prawie wszystko lepiej pasuja.to jest ten metr od mojego ryja chcesz reklamwac sprzedawac swoje cuda to rob to inaczej nie wykozystuj do tego forum i pracy innych .to moje zdanie .i soRry dla administratora ze i ja w nie swoje sprawy sie wtracam obiecuje nie psuc wiecej atmosfery,zbyt nerwowy jestem.za kare kilka przepisow lacznie z tym sernikiem dodam.powinny wam sie spdobac i to by bylo na tyle z powazaniem...
[img width=114]http://www.zuzu.pl/components/com_fireboard/uploaded/images/IMAGE_064.jpg[/img] czesc Mazazel wygladasz na spoko kobitke:)witam cie serdecznie w naszym wegeportaliku;)nono koniara pięknie:cheer: :woohoo: tez kocham zwierzątka, własnie zostalam mamuśka bezdomnej bidy psiaka...takze mam co robić biegam z papierem i mopem non stop i sprzatam siuski i kupy...cudowne zajecie....ma na imię Birbal-zn Waleczne Serce:)poki co walczy z moimi butami:) i rosnie z h na h....i bąki śmierdzące puszcza:)fuj:sick:
ps. te greenman co dymisz? łkasz nad roślinkami a przeciez \"mordujesz je zawodowo\"? no nie? jako kucharz pracujesz przecież?...heheheh....nie odczytaj tego jako atak, poprostu nie dajmy sie zwariować, prawda jest taka,że takie myślenie sprawiło by żebym żyła w permamentnym poczuciu winy-a tego nie chce! może powinieneś zostać breatharianianem?!kremiki i rożne pachnidełka i nawet błyszczyki i puder tez...a macie i tusz do rzęs....to coś bez czego nie chce żyć byle by nie były na zwierzetach i ze zwierzat...sory zła jestem:)to odrobina luxusu ktora mi jest potrzebna do dobrego samopoczucia....jak chcecie to zlinczujcie, nie jem miecha nie depcze dżdżownic, jezdze transportem publicznym, ale malować sie bede! O:)
to tyle co sobie tam wydumałam...fajnie by bylo żeby nie psuć atmosfery i obrzucać sie minusami:) bo ktoś z boku czytając forum utwierdzi się z stereotypie że wegetarianie to \"fanatycy\" i \"dziwaki\"+CYTUJE+....greenman dzienki za przepis z sezamem i żyłkowym makaronem...pyyyycha!zrobilam go na słono i ostro także wiesz na swoją modłę jak to ja:)
fajnie ze sie odezwalas ,takiego glosu na forum brakowalo zlagodzilas moj fatalny charakter, czasem wiem ze przeginam,za ciosem ide a przeciez zawodowym morderca jestemB) :P :P :P jutro mam wolne to podrzuce kilka wege przepisow powodzonka z Birbal-zn Waleczne Serce!!! nie pokrecilem niczego z imieniem?
|
Spot kampanii...
|
Wykład Tabu...
|
Reportaż z...
|
Piekło krów w...
|
|
Apel kosmitów...
|
Konferencja...
|
Konferencja...
|
Konferencja...
|
Mydło nie było z mydlnicy tylko z oliwy:)takie w kostkach, z mydlnicy sie nie da go zrobić.
Kosmetyki produkuje i stosuje tylko te ktore służą zachowaniu zdrowia skóry, włosów, zębów etc, nie stosuje i nei stosowałam nigdy tzw kosmetyków \"upiekszających\" czyli tuszy, szminek, lakierów, podkładów; żadnych zbędnych rzeczy typu samoopalacze, mgiełki itd. Sa natomiast kosmetyki podstawowe typu mydło, szampon, płukanki do włosów, toniki i takie stosuje jak najbardziej. Rosliny do nich potrzebne jestem w stanie pozyskac pozostając w harmonii z otaczająca przyrodą- zabranie paru roslinek z łana rumianku czy paru listków z brzozy nie jest problemem dla ekosystemu. w wypadku olejków eterycznych chodzi o ich faktyczne, silne działanie lecznicze- lepiej używac do leczenia (i zapobiegania) chorobom roslinnych specyfików niż \"świetnych\" produktów firm farmaceutycznych oferowanych w aptekach.