Skip to content

ZWIERZĘ CZY CZŁOWIEK?...CIERPIMY TAK SAMO-ZATRZYMAJ SIE PRZECZYTAJ

9 replies [Last post]
Offline
Joined: 2009/08/14
Posts: 1

tak nie wiele trzeba żeby komu pomóc.....niestety obserwując świat dochodze do smutnych wniosków....człowiek uważa się za pępek świata, za lepszego od zwierząt- a ja myślę że to właśnie od nich można się wiele nauczyć-takich cech jak: wierność , prostolinijność, umiejętnośc wybaczania, empatii, bezwarunkowej miłości..........

MÓJ APEL: JEŚLI DECYDUJECIE SIĘ NA PSA CZY KOTKA...ZAJŻYJCIE NAJPIERW DO SCHRONISK......NIE KUPUJCIE PSÓW-PIES TO NIE GADŻET, NIE NAKĘCAJCIE TEJ MACHINY! ZBYT DUŻO JEST NIECHCIANYCH ZWIERZAKÓW W SCHRONISKACH KTÓRE BŁAGAJĄ O DOM, I UMIERAJĄ Z TĘSKNOTY ZA DOTYKIEM CZŁOWIEKA.....STŁOCZONE W KLATKACH PATRZĄ SMUTNYMI MĄDRYMI ŚLEPKAMI....WYBÓR JEST OGROMNY...WIELE JEST TAM RASOWYCH ...BO KTOŚ SIĘ ZNUDZIŁ I PORZUCIŁ...WIELE KUNDELKÓW PRZEPIĘKNYCH...KAZDY JEDYNY W SWOIM RODZAJU.....CO ONE ZROBIŁY,ŻE SIEDZĄ W TYM WIĘZIENIU?????????!!!!! KAŻDY Z NAS JEST ODPOWIEDZIALNY ZA NIE! JEŚLI NIE MOŻECIE WZIĄĆ..POMAGAĆ MOŻNA NA WIELE SPOSOBÓW-DATKI, WOLONTARIAT, KARMA, DOMY TYMCZASOWE, ROZKLEJANIE PLAKATÓW( nie muszą byc takie profesjonalne-na stronkach adopcyjnych sa juz gotowe pliki- można druknąć na drukarce....trochę taśmy klejącej....i przy okazji spaceru rozwieszać)..A PRZEDE WSZYSTKIM MÓWIĆ O TYM...ŻE TAKI PROBLEM ISTNIEJE, CHWALIĆ SIĘ TYM, ŻE MÓJ JEST ZE SCHRONISKA, ŻE JEST KUNDELKIEM- BO PO CO MI KLON?...WPROWADZIĆ taką "MODĘ"....smutnie zerkam na te piękne rasowe szczeniaczki..i się zastanawiam kiedy się znudzą Pani....będąc w schroniskach widzę co się dzieje..parę lat temu...byly modne rasy bojowe....i to teraz widać w schroniskach...pewnie za parę lat będą pełne jorków.....mam nadzieję,że nie jestem złym prorokiem ALE....

kończąc.....jeśli choć jedna osoba czytając moje chaotyczne myśli przystanie i zastanowi się, czy pojdzie do schroniska i może weźmie psiaka....to będzie najwi

tiger's picture
Offline
Joined: 2008/03/12
Posts: 272

dzieje,się tak,bo człowiek jest somolubny,zapatrzony w siebie,egoistyczny...a moda na dane rasy bierze się z tego,że każdy chce mieć psa wyjątkowego aby mu druga osoba zazdrościła,zachwycała się i podziwiała....a najgorsi są rodzice,którzy ulegają zachcianką dzieci...małe,fajne,przytulanki,które są wyrzucane przed wakacjami,po pierwszym zjedzonym bucie czy po awanturze o wyprowadzanie i opiekowanie się czworonogiem...smutna rzeczywistość,ale tak samo traktowane są osoby starsze w naszym społeczeństwie..pozdrawiam

Offline
Joined: 2009/10/01
Posts: 52

Co ciekawe 2/3 psów z adopcji wraca, bo były zabrane pod wpływem chwilowej litości. W niedzielę 4.10 na pl. Wolności w Kielcach będzie festyn dla psiaków organizowany przez TOZ. Będą zwierzęta do adopcji. Szukam też od jakiegoś czasu osoby z kundelkami do przeszkolenia pod kątem pokazów na tego typu festynach, żeby ludzie zrozumieli, że pokazów nie robią same labradory i ONki.

dharma's picture
Offline
Joined: 2007/06/19
Posts: 159

Mimo tego że statystyki są tak okrutne i że nawet jeśli 2/3 zaadoptowanych zwierząt powraca do schronisk, to i tak trzeba działać!

Offline
Joined: 2009/10/01
Posts: 52

W końcu o narodzie świadczy to, jak jego społeczeństwo traktuje osoby starsze, chore i zwierzęta. Polska chyba nie wypada najlepiej. Po dzisiejszym kieleckim festynie kilka zwierząt ma szansę na dom, ale domki dopiero będą sprawdzane. Jednak nie było zbyt wielu chętnych na adopcje.

Offline
Joined: 2009/10/01
Posts: 52

Tutaj znajdziecie nasze kieleckie (i z okolic) psy do adopcji, którym nie tylko pilnie potrzebne są domy docelowe ,ale też tymczasowe. Może ktoś mógłby pomóc? Ciągle przybywają nowe zwierzęta.
http://www.dogomania.pl/forum/f1167/kielce-swietokrzyskie-alarm-prosimy-...

dharma's picture
Offline
Joined: 2007/06/19
Posts: 159

Kilka pokoleń i może nasze społeczeństwo się polepszy- chociaż patrząc na większość dzisiejszej młodzieży, przyszłość nie wygląda najlepiej... czy zaczynam gadać jak bym się zaczął się starzeć, czy też taka jest rzeczywistość?

Offline
Joined: 2009/10/01
Posts: 52

Po wycieczkach interwencyjnych, stwierdzam, iż prawisz słusznie. :) NIe jest to kwestia starzenia się. ;)

Offline
Joined: 2009/10/01
Posts: 52

PIlnie szukam teraz domu dla suni dzikawej. Jest na pierwszej stronie kieleckiego wątku na dogomanii - ma na imię Górka. Była odłowiona jako szczenię w Czerwonej Górze. Była zdziczała i nadal obawia się ludzi. Trafiła do ośrodka harcerskiego, bo cieżko było ją wyadoptować. Teraz okazuje się, żę zwolnili pana opiekującego siępsami i psy prawdopodobnie trafiado schroniska. Dla niej, z jej psychiką, to koszmar nad koszmary. Pomóżcie, jak się tylko da. To bardzo pilna sprawa.

Offline
Joined: 2009/12/05
Posts: 5

Też to zawsze wszystkim mówię, że jest tyle potrzebujących i czekających na swój dom piesków w schroniskach. Sama zresztą w jednym pracuje. jednak ze smutkiem musze stwierdzić że ludzie kiedy dowiaduja się ze jest schronisko w ich okolicy to raczej przynoszą psiaki niż biorą.
Mają to gdzieś. Niewiele spotkałam ludzi, którzy nie mają w nosie losu piesków w schroniskach. Chciałabym żeby było ich wiecej ale ich nie ma...

Najnowsze filmy

Spot kampanii...
See video
Wykład Tabu...
See video
Reportaż z...
See video
Piekło krów w...
See video
Apel kosmitów...
See video
Konferencja...
See video
Konferencja...
See video
Konferencja...
See video

Logowanie

Facebook connect
Zaloguj się używając Facebook