Skip to content

nie cierpię Sylwestra!

11 replies [Ostatni wpis]
User offline. Last seen 6 godzin 58 min. ago. Offline
Dołączył: 2008/01/05
Wpisy: 299

co za zło!!!!...wściekli się w tym roku z tymi fajerwerkami! od pon juz ostro dawali czadu....piesio moje biedne schiz się nabawiło jakiś.....chodzi przestraszony i jakies problemy żołądkowe ma:(....oczywiście musiałam się pokłucić z jakims starym dziadem co mi strzelil pod nogami petarda, wnuczkowi pokazywał jak to fajowo jest tak pieprznąć(dodam 10 h po sylwestrze)...ja grzecznie zwrocilam uwage....a tu mamuska bachora się dołaczyła i zaczela ujadać jak bura suka w w cieczce....i sie afera zrobiła...nie wiem może ze mną jest nei tak....albo juz mi te ludzie tak na nerwa działają?...mam lęki zeby mieszkanie opuścić! wchodze do windy-rzyg na podlodze, na dole albo jakis żul leży albo potlczone szklo i krew, wychodzę z klatki i natykam się na \"cudnego\" chorego na wscielkine pieseczka sąsiadki, która nie chodzi z nim na smyczy bo trwiedzi ze jest spokojny...a ta piana na ryju to pewnie przez to ze sie mydła najadł..ide z psem na spacer a tu jakis dziad mi petardami rzuca pod nogi i jeszcze się wykłuca, po co ja wogole wyszlam i po jaka cholere mam psa?...codziennie jakas walka...dochodzę się z jakimiś idiotami..o rzeczy oczywiste, o prawo ktore powinno obowiązywać wszystkich....nie wiem kiedyś dziadzio czytal ksiązki wnuczkowi, a pełnią szcześcia były sztuczne ognie, chyba ludzie bardziej dbali o innych...teraz ciagle słyszę ja, ja...moje problemy....a gdzie inni?...no ale oczywiście do kościoła i wyć mi pod oknami, jakieś rzewne kawałki to pierwsi..hipokryci...mam nadzieje ze kiedyś odrodza sie jako zwierzęta.chetnie wtedy zostane mięsorzerca:)...ok koncze bo bluznic zaczynam....

User offline. Last seen 4 tygodnie 4 dni ago. Offline
Dołączył: 2008/02/17
Wpisy: 71

To jakiś film sensacyjny? Hahaha... albo marudna na starość się zrobiłaś. :P Żartuję. Oto uroki nocy gdy zmienia się rok. Amen.

User offline. Last seen 6 godzin 58 min. ago. Offline
Dołączył: 2008/01/05
Wpisy: 299

raczej horror klasy B!przyznaję sobie Maline:)a raczej życiu za kijowy scenariusz:)...żeby to była noc to ok...ale jak trwa to tydzien-to już przegięcie pały...anoooo zrzędzę trochę bom chora(dychu a psik dychuu) i stara też:(buuu....

User offline. Last seen 1 tydzień 4 dni ago. Offline
Dołączył: 2008/03/12
Wpisy: 263

ja też jestem za tym aby zakazać strzelać z petard osobą prywatnym...bo,im odbija:( ..rano strzela,bo próbuje...wieczorem,bo sąsiadą trzeba się pokazać...a na następny dzień,bo zachlał ryj i ...przespał noc:laugh: ... petardy tylko dla organizatorów imprez na powietrzu czytaj urząd miasta

User offline. Last seen 1 tydzień 4 dni ago. Offline
Dołączył: 2008/03/12
Wpisy: 263

..MALINA dla handlujących peterdami...Majka dla Ciebie brawa..:)

User offline. Last seen 6 godzin 58 min. ago. Offline
Dołączył: 2008/01/05
Wpisy: 299

:)heej hooo:) wróciłeś:) gdzieś był? jak cię nie było?:):)
no po...szmerglane to wszytsko...na szczczęście do następnego wariactwa 360 dni:)...o wstalam dopiero...siorbie kawkę...napisz co tam u ciebie?:)...u nas piękna zimka sie zrobiła-idę z piechem, kurde trochem schorowana...także na Pi albo Sigme musze się ubrać:)miłego dzionka:) fajnei żeś juz wrócił z tcyh wojaży:)

User offline. Last seen 6 godzin 58 min. ago. Offline
Dołączył: 2008/01/05
Wpisy: 299

jak im Malina to ja poprosze Złotą Palmę:0 bo czuje,że mi odbija:))))

User offline. Last seen 1 tydzień 4 dni ago. Offline
Dołączył: 2008/03/12
Wpisy: 263

..ja też witam Cię ciepło:) ....wróciło się od kochanych rodziców...z sylwestra...śniegu pełno....mróz...i pracy przybyło...:)

User offline. Last seen 1 tydzień 4 dni ago. Offline
Dołączył: 2008/03/12
Wpisy: 263

..jak to mój tato powiedział..szkoda,że już jedziesz,ale w końcu może mięso dostane...

User offline. Last seen 6 godzin 58 min. ago. Offline
Dołączył: 2008/01/05
Wpisy: 299

:)heh biedny papcio....głodował pewnie...a w nocy okupował lodówę,jak spaliście:)
mój też mięchożerca...ale cukrzycy się dostało od pieczonych kurczakow, boczku i piwska i heja śmiał sie ze mnie...a teraz..coreczko..kup mi awokado i lodowa w tesko:)..nono za wszystko trza płacić....skończyły sie hulanki i swawole:)
kurde u nas taka zima....ze az psu popękały poduszki przy łapach i czasem utyka, lekarz kazal wazeliną smarować...łoj zawsze cos z tym psem mam:) zajecia , a zajęcia:)nie wiem jak te male psiaki to znoszą?jakies jorki itp....przeciez mój 40 kg bydlątyko, a patrz delikatne jakie? nawet nie chce myśleć jak te zwierzaki w schroniskach to znoszą albo na wsiach w budach:((((...ok miłego dnia....do roboty!..ktoś musi pracować , zeby nie pracować mógł ktoś:)hehe np ja:)

User offline. Last seen 1 tydzień 4 dni ago. Offline
Dołączył: 2008/03/12
Wpisy: 263

...tato woli jednak słodycze bardziej niż mięso:) ...więc w nocy szeleszczą papierki...:laugh: ...oj biedne te psiaki przy budach...zimno i jeszcze woda zamarznięta....nawet sobie nie pobiega,bo łańcuch:(

Najnowsze filmy

Warszawa: wege...
See video
Sławni...
See video
Sławni...
See video
Wegetarianizm...
See video
Mięso (nie)...
See video
Wegetarianie w...
See video
TVN UWAGA! o...
See video
TVN UWAGA! o...
See video