Witam,
Chciałabym zapytać czy ta grupa istnieje, bo coś na forum cicho na ten temat. Jak najbardziej chciałabym dołączyć, ale nie wiem czy muszę spełniać jakieś warunki, jak taka grupa funkcjonuje, ilu ma członków i czy przeprowadza jakieś akcje?
Pozdrawiam,
Izabela Jóźwik
Witam,
Dzięki za zainteresowanie! Grupa Viva!Kielce to nowo powstająca grupa. Mówiąc \"nowo\", oznacza że dopiero w tym tygodniu przesłaliśmy umowy do \"centrali\" i czekamy na legitymacje/formalności żeby móc działać \"legalnie\". Na razie to tylko 2 osoby, z Tobą byłyby 3 :). Warunki przyłączenia się to tylko trochę wolnego czasu i chęć do działania.
Jest kilka pomysłów na różne akcje, trzeba tylko zebrać trochę ludzi i się zorganizować :)
Główne kampanie promowane przez Vivę to:
1. połowa marca - foki, około 15 marca
2. maj - tydzień wegetarianizmu. 3 tydzień maja.
3. październik - 1.X. dzień wegetarianizmu
4. listopad - około 25 - akcja anty futrzarska
5. grudzień - około tygodnia przed wigilia - karpie
6. kampania wybierz miska - cały rok
7. kampania 1% - styczeń-kwiecień
8. kampania konie - cały rok
9. kampania świnki - cały rok
Nie wiem czy na początku będziemy wstanie zorganizować wszystkie, no ale trzeba próbować...pewnie będzie to uzależnione ile ludzi dołączy.
Chcielibyśmy jednak za główny nasz cel działania postawić sobie pomoc bezdomnym zwierzętom w lokalnych schroniskach w formie woluntariatu, zorganizowaniu miejsc \"przejściowych\" pomocnych w adopcjach, zbiórki pieniędzy na konkretne cele/psiaki/schroniska...)
W lipcu odbędzie się też kampania przeciwko przemysłowej hodowli zwierząt. Szczegóły tutaj: [url]http://vegie.pl/topics82/2092.htm[/url]
Fajnie byłoby żeby w Kielcach też to zorganizować.
Jeśli masz jakieś pomysły co jeszcze można byłoby zrobić to podziel się tym.
Pozdrawiam,
Dariusz Olszewski
:) no tak-powodzenia na sesji, współczuję i życze powoodzenia, nie daj sie histerii:) nie musisz na nic czekać:) my tam dalecy jesteśmy od biurokracji..na poczatek, mogłabys wspomnieć wśród studentów o Naszej Grupie...ja osobiście mam dosc ograniczony kontakt z ludzmi, a z tymi co sie spotykam to zatwardziali miesorzercy ktorzy jak sie dowiaduja ze jestem wege, albo twierdze ze pies jest tak samowazny jak kazde inne istnienie patrza na mnie jak swiruske, mniemam ze student kwiat i przyszlosc naszej inteligencji:)...jest bardziej otwarty i ma bardziej etyczne poglądy....wiec jesli znasz ludzi zaiteresowanych takimi działaniami to podaj im stronke....niech sie z nami skontaktuja...w \"kupie\" siła!..pozdrawiam
Witaj Izu,
Można powiedzieć że oficjalnie grupa już istnieje :) Witaj w lokalnej grupie Viva! Kielce B)
Odnośnie formalności.... jeśli myślisz że będziesz mieć czas uczestniczyć aktywnie w zbiórkach, biegać po urzędach, czy po schroniskach gdzie będzie konieczność przedstawienia legitymacji członkostwa Viva! Kielce, wówczas trzeba będzie podpisać umowę między tobą a Vivą! żeby taką legitymację wyrobić. Ale jeśli myślisz że twoje działania ograniczą się tylko do dołączenia się do pikiety czy happeningu lub zrobienia czegoś w domu, wówczas nic nie trzeba robić tylko czuć się że jesteś częścią lokalnej grupy Viva! Kielce :)
tak więc?
:) hej Izu...heheh powiem ci, ze taka agresywna reakcja jest ok:) znaczy ze podświadomie coś tam ich ukuło...a może dorabiam ideologię ?
....typowe zachowanie...bardzo rozśmieszyła mnie ostanio reakcja na inscenizacje tego Czecha z Brukeli gdzie pokazano Polske jako ksiezy z flagą gejowską...i oczywiście święte oburzenie...no ale przeciez chyba każdemu obcokrajowcowi się może tak kojazyć...jak politycy w publicznych przemowieniach mówią o tym ze tinki tubiś jest gejem albo jacy to jesteśmy religijni..a wiadomo ze kościól nie akceptuje homosekcualistow....juz pomijając wogole wolność artystyczną...kolejna paranoja, budująca nam idiotyczna opinię....najlepsza była odpowiedz Mleczki do oburzonego polityka-\"Panie ja panu placę pensję...i dobrze by było jak by Pan wyrażał poglądy swoich pracodawców a nie swoje, bo mnie np wogole to nie oburza:))))\" tak, dobrze przypomniec takim panom, ze my im płacimy pensje:)...eh pełno oszołomstwa w koło....ta cała afera np w koło gejów np?....ej na chłopski rozum?...ja mogę kogoś nie lubić za poglady,za zachowanie, rząd izraelski za to co robią w palestynie, chinski za tybet....ale co mnie to obchodzi co kto robi w łóżku i gdzie wsadza swoje członki? czy co tam sobei życzy-jest obopulna zgoda,...i włażenie komuś do łóżka z buciorami to jest chore!...to pełnoprawni obywatele płacący podatki i mają prawo czuć sie dobrze w swoim kraju i wara! wszytkim mocherom i cnottkom niewydymkom od intymnosci innych ludzi! niestety duża tu zasługa kościoła....ktory podzielił ludzi na lepszych i gorszych...
dooooooooooobra bo sie rozgadałam łokropnie.....co do członkow Grupy...to myslę ze nie ma znaczenia ich dieta...najważniejsze jest tu dobro zwierząt....a nóż widelec się przekabaci:)?heheh....dzięki ze działasz....ja tez jakies ostatnie 2 egzaminy i się zabieram ostro do roboty....trzeba zacząć działać. miłego dzionka Izu:)
Super że lubisz \"biegać\"!
Tutaj [url]http://www.zuzu.pl/viva-kielce/view-category.html[/url] jest umowa woluntariusza, która trzeba wypełnić i przesłać na adres siedziby Vivy!:
Viva!
ul. Kopernika 6 m. 8
00-367 Warszawa
a swoje zdjęcie do legitymacji przesłać na: biuro@viva.org.pl
Pozd.
Hej,
Tak, w dwóch egzemplarzach :)
Witam wszystkich!
Na wstepie swojego pierwszego posta na tym forum chcialbym powieziec ze bardzo sie ciesze z utworzenia grupy lokalnej w Kielcech :) W zwiazku z tym chcialbym dolaczyc go niej ale pojawa sie maly dylemat, amianowicei moje \"miasto\" jest odrzucone o kilkadziesiat kilometrow od CK jednak dosyc czesto bywam w swietokrzyskiej stolicy, a raczej bywalem bo matÓra pochlonela mnie do reszty :unsure:. Ja osobiscie uwazam ze bariera kilometrowa jest do pokonania ale chcialbym wiedziec co wy o tym sadzicie
pozdrawiam
|
Spot kampanii...
|
Wykład Tabu...
|
Reportaż z...
|
Piekło krów w...
|
|
Apel kosmitów...
|
Konferencja...
|
Konferencja...
|
Konferencja...
|
Mam pytanie… Jak to wygląda od formalnej strony jeśli chodzi o dołączenie do grupy? Muszę poczekać aż oficjalnie powstaniecie? B)
Jeśli chodzi o pomysły to chwilowo część mojego mózgu za nie odpowiedzialna została zahamowana przez zbliżającą się sesję. Niestety... :/ próbuję się nie poddawać tej zbiorowej histerii ale jakoś mi nie wychodzi :unsure: