Krowy to delikatne olbrzymy o dużych rozmiarach ale słodkim charakterze. Są to ciekawskie, inteligentne zwierzęta, które są znane z niesamowitych ucieczek z rzeźni. Te bardzo społeczne zwierzęta wolą wspólnie spędzać czas tworząc przy okazji skomplikowane relacje. Podobnie jak psy, krowy tworzą też sojusze. Podobnie jak u innych zwierzą u krów również powstają silne wiezie miedzy matkami i dziećmi, a po ich rozdzieleniu krowy-matki płaczę przez wiele dni z tęsknoty za swoimi dziećmi cielaczkami.
Co roku w Stanach Zjednoczonych ponad 41 milionów tych wrażliwych zwierząt cierpi i umiera w zakładach z branży mięsnej i mleczarskiej.1 Gdy są jeszcze bardzo młode, cielaki są przypalane rozżarzonym żelazem (markowane), ich jądra wyrywane a ich rogi są odcinane lub przypalane- i to wszystko robione jest bez znieczulenia. Kiedy są już wystarczająco duże, są wysyłane do zatłoczonych, zabłoconych zagród żeby tam się utuczyć a później zginąć w rzeźni lub wyjechać do gospodarstwa mlecznego, gdzie będą wielokrotnie impregnowane i oddzielane od ich cieląt/niemowląt aż do momentu całkowitego cielęcego wycieczenia po którym zostaną wysyłane na śmierć.
Bydło chowane na „mięso” jest zazwyczaj urodzone w jednym państwie/województwie, w innym tuczone a ubijane w jeszcze innym. Jest transportowane do ubojni setki kilometrów w ekstremalnych warunkach pogodowych. Wiele krów umiera w drodze, a te które przetrwają, zabijane są z karabinu ze śrub przez strzał w głowę, wieszane za nogi, i przemieszcza do pomieszczenia, gdzie są cięte gardła i obdzierane są skóry. Zgodnie z jednym pracownikiem rzeźni, w rozmowie z Washington Post "umierać kawałek po kawałku", niektóre krowy są w pełni świadome podczas całego procesu.
1 Animal Place, “Cattle: Not So Free on the Range,” 2005.